avatar blog

Co dalej?

Nie, niestety nie zamierzamy przynajmniej w najbliższej przyszłości przejechać od Kapsztadu do Kairu zachodnim wybrzeżem Afryki (ale później kto wie?). Najpierw dojdziemy do siebie po tym wyjeździe. Obecnie trwa segregacja materiału zdjęciowego (ok 1500szt) i filmowego (ok.4 godzin). Stopniowo zaczynam także edycje bloga - poprawie wszystkie literówki, dodam to co się nie zmieściło na gorąco. W kolejnych dniach zaczną się pojawiać zdjęcia (jak uporam się z problemem odpowiedniej wtyczki do photoshopa nie musząc kupować najnowszej wersji). Skontaktujemy się także z Martyną Wojciechowską w sprawie artykułu z wyprawy w National Geographic Traveler. O dacie jego opublikowania na pewno damy znać. Tak na gorąco zapowiadam 2,3 odcinki filmu po 20 minut każdy, a także wystawy zdjęć w Elblągu, Trójmieście oraz Warszawie. Film będzie do obejrzenia w sieci telewizji lokalnych, ale także dostępny w Internecie. O wszystkich nowościach będę informował na bieżąco. Dziękuję za wszystkie komentarze i słowa wsparcia podczas wyprawy. Dziękuję mojej kochanej Monice, która dzielnie znosi moje kolejne wyprawowe pomysły. Dzięki wielkie Karolowi i Maziemu za stronę internetową dzięki której mogliśmy komunikować się ze światem Dziękuję także Tobie Adrianie! Bez Ciebie ta wyprawa by się nie odbyła, byłeś nieocenionym towarzyszem podróży, bardzo mnie cieszy, że nasza przyjaźń nie tylko przetrwała te 2 miesiące wspólnego bytowania, ale i się przez nie umocniła co zaowocowało Twoim pytaniem podczas lotu powrotnego - co następne? A co następne? Pewien pomysł już kiełkuje, ale o tym to już kiedy indziej.

Napisał piotr dnia 2010-08-13 o 14:19:37








Dodaj komentarz