avatarZobacz nasze zdjęcia z podróży

Greg

Greg

Ponadplanowy przystanek Swazi zapamiętamy głównie za sprawą niejakiego Grega Scieszki, Amerykanina polskiego pochodzenia, który wraz z żoną Marge przebywał w tym kraiku w celach pokojowych, a którego próby mówienia po polsku wyciskały nam sok oczny.