blog
No i zaczęły się schody. Ambasada Sudanu w Berlinie wymaga od nas zaproszenia i rezerwacji w hotelu - wcześniej nie wymagała tego od innych. Chyba to moja wina - a raczej wizy amerykańskiej w paszporcie... Uruchamiamy kontakty, firmy załatwiające wizy. Czasu coraz mniej. Jutro środa, wylot w sobotę...
Napisał piotr dnia 2010-06-01 o 21:42:54

